Marzy Ci się wypoczynek w żeglarskim raju, wśród palm, na ciepłym morzu? Jest na to sposób! Popłyń na rejs jachtem po słonecznych Karaibach.
Karaiby to wiatr, słońce, fale i szybkie żeglowanie… a życie? Jak to na Karaibach: zgodne z lokalną maksymą „Sail fast, live slow”.
Jeśli na Karaiby to najlepiej z tymi, którzy tam żyją. Spędziliśmy tu już kilkanaście sezonów na własnym jachcie.
W środku zimy zapraszamy na piaszczyste plaże, do tropikalnej dżungli i na wspaniałe żeglowanie super wygodnym jachtem.
Jesteśmy „mieszkańcami Karaibów”, od 10-ciu lat spędzamy tutaj każdą zimę i zawsze cieszymy się tak samo z pobytu w tych pięknych rejonach.
Słońce rozpieszcza, ciepła woda zapewnia dużo atrakcji: od leniwego plażowania, przez snurkowanie, aż po prawdziwe nurkowanie w pełnym sprzęcie – co jako nurkowie polecamy!
Liczne rafy koralowe i ich mieszkańcy: m.in. ryby, langusty i żółwie morskie, z którymi przyjdzie nam pływać zapewnią dużą ilość atrakcji i chęć pozostania w tym klimacie jak najdłużej.
Tutaj zawsze się chce wracać!
Rejs zaczynamy na francuskiej Martynice, z której wyruszymy na południe. Na naszej trasie znajdą się najciekawsze miejsca takie jak: St. Lucia, St.Vincent i Grenadyny, Mayreau, Tobago Cays, Mopion, Union, Mustique, Bequia.
Rejs tradycyjnie dzielimy na dni bardziej żeglarskie, aby kolejny dzień spędzić na zwiedzaniu wysp, relaksacyjnym plażowaniu, nurkowaniu… Zorganizujemy dla Was wycieczki z lokalnymi przewodnikami do wodospadów, lasu deszczowego, destylarni karaibskiego rumu oraz w inne fantastyczne miejsca :)
Wiemy, gdzie jedziemy i jak się tu poruszać, znamy lokalnych przewodników, którzy oprowadzą nas po wyspach. Pływamy tutaj 15 lat i byliśmy prawie w każdej zatoczce. Zdjęcia obejrzyjcie w naszej galerii, gdzie umieściliśmy fotorelacje z naszych rejsów jachtem po Karaibach.
Saint Lucia – symbolem wyspy są dwa Pitony – szczyty wulkanów wyrastające prosto z oceanu. Między nimi znajduje się piękna zatoka, w której warto zostać na noc. Na Saint Lucii odwiedzić można czynny wulkan Sulphur Springs, wodospad Diamond, zachodnie wybrzeże pokrywa rezerwat leśny – las deszczowy.
St. Vincent – najsławniejszą zatoką jest zatoka Wallilabou, głównie ze względu na fakt, że kręcono tutaj fragmenty filmu „Piraci z Karaibów”.
Znajdują się tutaj pozostałości po dekoracjach do filmu. Oraz oczywiście sławny bar u Antka z najlepszym rum punchem na świecie :)
Druga Zatoka – Cumberland – walczy o status równie popularnej, proponuje zupełnie inny klimat – znajduje się tutaj kilka restauracji i barów grających muzykę reggae.
Mayreau – i zatoka Salt Whistle Bay – uznawana przez wielu za najpiękniejsze miejsce na naszej planecie. Odwiedzimy bar u Denisa, gdzie warto zjeść pyszne owoce morza nad brzegiem basenu.
Tobago Cays – jest to miejsce, które trzeba zobaczyć – nie być tutaj będąc na Karaibach, to tak jak opuścić finałową scenę z filmu o raju.
Nurkowanie, snurkowanie, zdjęcia podwodne, pływanie z żółwiami… Nie można tego opisać. Trzeba zobaczyć :)
Nasz wyśmienicie wyposażony egzemplarz to wersja posiadająca 4 kabiny dwuosobowe z płaskimi kojami, elektryczne toalety, powiększony bank akumulatorów Litowych (LiFePO4), wydajną odsalarkę, panele słoneczne 1500W, elektronikę B&G, AIS CLASS B, radar, dwie lodówki i zamrażarkę oraz wiele innych przydatnych oraz zwiększających komfort i bezpieczeństwo elementów wyposażenia.
Dodatkowo: ekspres do kawy, płyta indukcyjna, przetwornica (230V) do ładowania aparatów, laptopów i innych urządzeń, oraz wiele innych udogodnień. Mamy też pralkę, żelazko i deskę do prasowania ;)
Pełne informacje o naszym jachcie znajdziesz TUTAJ.
Na rejsie Kapitanem będzie Jan Domański.
Na rejs najlepiej zabrać na pierwsze zakupy na Martynice EUR. Na pozostałych wyspach obowiązuje waluta „EC” (XCD) Eastern Caribbean Dolar. Najłatwiej wyciągnąć ją z bankomatu lub wymienić w lokalnym banku.
Na wyspach lepiej sprawdza się USD niż EUR. Poza EUR na Martynice na rejsie przyda się ok. 1500 EC/os. na wydatki własne oraz składkę jachtową.
50% przy podpisywaniu umowy, reszta na 8 tygodni przed rejsem
Loty z Polski lub np. Berlina przez Paryż na Martynikę.
Pomagamy w znalezieniu optymalnych lotów!
Styczeń to idealny czas, aby żeglować po Karaibach!
Wiatry pasatowe są stabilne, więc czas zacząć zrelaksowaną i bezpieczną żeglugę.
Pogoda jest stabilna, woda rozpieszcza temperaturą, a słońce, piasek i palmy będziecie wspominać do lata.
Po rejsie istnieje możliwość otrzymania opinii z rejsu PZŻ i RYA.
Pływamy w kameralnym gronie, a na pokład zabieramy tylko 6 gości.
Dbamy o Wasz komfort jak nikt inny!
Pływamy super zadbanym i rewelacyjnie wyposażonym jachtem o długości ponad 16m. > Poznaj Pielgrzyma
Po całym świecie przepłynęliśmy z Wami już ponad 210 000 mil morskich!
Ktoś zapytał czemu nasz rejs jest o 10% droższy od konkurencji? Bo oferujemy 25% więcej miejsca :)