Tobago Cays – jest to miejsce, które trzeba zobaczyć – nie być tutaj będąc na Karaibach, to tak jak opuścić finałową scenę z filmu o raju. Zjemy tu najlepsze lobstery na Karaibach i posnurkujemy z żółwiami.
W planach: dobra zabawa, plaże, wycieczki lądowe, wodne i podwodne (dla chętnych nurkowanie ze sprzętem), wodospady, wulkany, ogrody botaniczne, dżungla, drinki z palemką i pyszne lobstery o zachodzie słońca… czy można chcieć coś więcej?
Morze Karaibskie to wiatr, słońce, fale i szybkie żeglowanie… a życie? Jak to na Karaibach: zgodne z lokalną maksymą „Sail fast, live slow”.
Jesteśmy „mieszkańcami Karaibów”, od 10-ciu lat spędzamy tutaj każdą zimę i zawsze cieszymy się tak samo z pobytu na tym akwenie.
Słońce rozpieszcza, ciepła woda zapewnia dużo atrakcji: od leniwego plażowania, przez snurkowanie, aż po prawdziwe nurkowanie w pełnym sprzęcie – co jako nurkowie polecamy!
Liczne rafy koralowe i ich mieszkańcy: m.in. ryby, langusty i żółwie morskie, z którymi przyjdzie nam pływać zapewnią dużą ilość atrakcji i chęć pozostania w tym klimacie jak najdłużej.
Tutaj zawsze się chce wracać!
Tobago Cays – jest to miejsce, które trzeba zobaczyć – nie być tutaj będąc na Karaibach, to tak jak opuścić finałową scenę z filmu o raju. Zjemy tu najlepsze lobstery na Karaibach i posnurkujemy z żółwiami.
Saint Lucia – symbolem wyspy są dwa Pitony – szczyty wulkanów wyrastające prosto z oceanu. Między nimi znajduje się piękna zatoka, w której warto zostać na noc. Na Saint Lucii odwiedzić można czynny wulkan Sulphur Springs, wodospad Diamond, zachodnie wybrzeże pokrywa rezerwat leśny – las deszczowy.
St. Vincent – najsławniejszą zatoką jest zatoka Wallilabou, głównie ze względu na fakt, że kręcono tutaj fragmenty filmu „Piraci z Karaibów”.
Znajdują się tutaj pozostałości po dekoracjach do filmu. Oraz oczywiście sławny bar u Antka z najlepszym rum punchem na świecie :)
Druga Zatoka na St.Vincent – Cumberland – walczy o status równie popularnej, proponuje zupełnie inny klimat – znajduje się tutaj kilka restauracji i barów grających muzykę reggae.
Stąd możemy wybrać się na nurkowanie ze sprzętem.
Mayreau – i zatoka Salt Whistle Bay – uznawana przez wielu za najpiękniejsze miejsce na naszej planecie. Odwiedzimy bar u Denisa, gdzie warto zjeść pyszne owoce morza nad brzegiem basenu.
Happy Island – najszczęśliwsza z wysp na Karaibach? :)
Całkiem prawdopodobne. Znajduje się tutaj bar i… nic więcej.
I nic więcej nie jest potrzebne aby oglądać spektakularne zachody słońca popijając rumpunch.
Mopion – bezludna, ale posiadająca infrastrukturę turystyczną – najbardziej znaną parasolkę świata – wyspa niedaleko Tobago Cays :)
Może uda się na niej wylądować, jeśli nie będzie okupowana przez inne ludy.
Palm Island – piękna plaża, turkusowa woda, iguany, palmy i idealne słońce oraz widok na zaparkowane nieopodal jachty… kwintesencja Karaibów z marzeń…
Rejs zaczynamy na francuskiej Martynice, z której wyruszymy na południe. Na naszej trasie znajdą się najciekawsze miejsca takie jak: St. Lucia, St.Vincent i Grenadyny, Mayreau, Tobago Cays, Mopion, Union, Mustique, Bequia.
Rejs dzielimy na dni bardziej żeglarskie, aby kolejny dzień spędzić na zwiedzaniu wysp, relaksacyjnym plażowaniu, nurkowaniu… Zorganizujemy dla Was wycieczki z lokalnymi przewodnikami do wodospadów, lasu deszczowego, destylarni karaibskiego rumu oraz w inne fantastyczne miejsca :)
Wiemy, gdzie jedziemy i jak się tu poruszać, znamy lokalnych przewodników, którzy oprowadzą nas po wyspach. Pływamy tutaj 15 lat i byliśmy prawie w każdej zatoczce. Zdjęcia obejrzyjcie w naszej galerii, gdzie umieściliśmy fotorelacje z naszych rejsów po Karaibach.
Nasz wyśmienicie wyposażony egzemplarz to wersja posiadająca 4 kabiny dwuosobowe z płaskimi kojami, elektryczne toalety, powiększony bank akumulatorów Litowych (LiFePO4), wydajną odsalarkę, panele słoneczne 1500W, elektronikę B&G, AIS CLASS B, radar, dwie lodówki i zamrażarkę oraz wiele innych przydatnych oraz zwiększających komfort i bezpieczeństwo elementów wyposażenia.
Dodatkowo: ekspres do kawy, płyta indukcyjna, przetwornica (230V) do ładowania aparatów, laptopów i innych urządzeń, oraz wiele innych udogodnień. Mamy też pralkę, żelazko i deskę do prasowania ;)
Pełne informacje o naszym jachcie znajdziesz TUTAJ.
Na rejsie Kapitanem będzie Mariusz Cużytek.
Na rejs najlepiej zabrać na pierwsze zakupy na Martynice EUR. Na pozostałych wyspach obowiązuje waluta „EC” (XCD) Eastern Caribbean Dolar. Najłatwiej wyciągnąć ją z bankomatu lub wymienić w lokalnym banku.
Na wyspach lepiej sprawdza się USD niż EUR. Poza EUR na Martynice na rejsie przyda się ok. 1500 EC/os. na wydatki własne oraz składkę jachtową.
50% przy podpisywaniu umowy, reszta na 8 tygodni przed rejsem
Loty z Polski lub np. Berlina przez Paryż na Martynikę.
Pomagamy w znalezieniu optymalnych lotów!
Styczeń i luty to idealny czas, aby żeglować po Karaibach!
Wiatry pasatowe są stabilne, więc czas zacząć zrelaksowaną i bezpieczną żeglugę.
Pogoda jest przewidywalna, woda rozpieszcza temperaturą, a słońce, piasek i palmy będziecie wspominać do lata.
Po rejsie istnieje możliwość otrzymania opinii z rejsu PZŻ i RYA.
Pływamy w kameralnym gronie, a na pokład zabieramy tylko 6 gości.
Dbamy o Wasz komfort jak nikt inny!
Pływamy super zadbanym i rewelacyjnie wyposażonym jachtem o długości ponad 16m. > Poznaj Pielgrzyma
A po całym świecie przepłynęliśmy z Wami już ponad 230 000 mil morskich!
Ktoś zapytał czemu nasz rejs jest o 10% droższy od konkurencji? Bo oferujemy 25% więcej miejsca :)